Nie wiem od czego zacząć ......., czy od tłumaczeń dlaczego mnie tu tak mało czy od pokazania co udało mi się zrobić......
Kupiony dawno temu kolumnowy świecznik , wyszorowany i oczywiste, że pobielony :) a potem jeszcze raz wyszorowany grubym papierem. Drewno miało odpowiednią barwę więc obyło się bez użycia dwóch kolorów farb .
a mało mnie tak dlatego..... że całe swoje serce, umysł i czas poświęcam nowej branży. Od kilku lat miałam zapędy na stworzenie firmy dekoratorskiej na uroczystości weselne i w końcu się odważyłam, postawiłam wszystko na jedną szalę, zainwestowałam całe oszczędności i ruszyłam.
Nie muszę wam chyba wymieniać jak to jest kiedy zaczyna się nowy biznes......masa pracy.
I choć moje serce ogromnie się raduje i jestem wypełniona optymizmem i nadzieją to nie mogę zapanować nad smutkiem utraty tak bliskiego i częstego kontaktu z Wami :)
Moim celem jest jednak wymarzony dom , z wymarzonym wnętrzem , dlatego muszę przycisnąć żeby móc realizować marzenia :)






