wtorek, 2 października 2012

Lniany wianek

"Wszędzie dookoła czyha ...........,
 wszędzie gdzie się nie spojrzę .............. "
LEN  LEN  LEN
Tekst Kuby Sienkiewicza idealnie odzwierciedla moje ostatnie obserwacje w blogowym świecie.
Może ta jesień tak nastroiła do wykorzystania tej cudnej tkaniny....?
W moim domu LEN pojawił się w postaci ot takiego wianka.


Tego rodzaju wianek robiłam po raz pierwszy i upychanie watoliny w wąskie rurki to idealny trening na bycie cierpliwym i sama się sobie jeszcze dziwie że po całym dniu trenowania CIERPLIWOŚCI przez moje trojaczki  funduje sobie takie warsztaty :)

27 komentarzy:

Pauliś pisze...

Piękny wianek, wysiłek się opłacił:) Pozdrawiam.

Elis pisze...

o kurcze, ale fajny!

Go sia pisze...

Piękny-też kocham LEN-można go wykorzystać na 1000 sposobów:)))

Qra Domowa pisze...

idealny:)))))))))))))))

Ulencja pisze...

Super!!!!!kocham len i bawełne...Buziaki pa

aagaa pisze...

Oj, podziwiam za cierpliwość!! Wianek sliczny!!Mam podobny od Llooki..
Pozdrowionka

B. pisze...

cos wpsanialego!
pozdrawiam

lejdi.ana pisze...

Witam:-) Piękny blog!
wianek jest przecudny!!!! też już od dłuższego czasu przymierzam się do zrobienia sobie takiego wianuszka tylko w wersji mini :-)))

Lucy pisze...

Piękny wianek uwiłaś w ramach odstresowania-:-))). Wiem co to znaczy wypychanie ruloników, bo kilka miesięcy temu tez uszyłam podobny.

Karolina Anna pisze...

piękne! :)

Tynka pisze...

Cierpliwość się opłaciła. Piękny wianek!

Atena pisze...

Jest piekny, poprostu idealny!
pozdrawiam cieplutko

Asiek =} pisze...

Fantastyczny! jednak wizja "wypychania", jak do tej pory skutecznie mnie odstraszyła ;p
Pozdrawiam cieplutko =}

bea pisze...

ach lubię oglądać takie klimaty :)

zmysły i pomysły pisze...

Uwielbiam świecidełka,świece z biżuterią subtelne ale z charakterem,Cudne!,wianek-no cóż wyobraźni to Ci nie brakuje!pozdrawiam

Cat-arzyna pisze...

Jak widać cierpliwości Ci nie brakuje , bo wianek jest idealnie wypchany , jest cudny !
Pozdrawiam serdecznie :0)

Home Boutique pisze...

Piękny wianek! Przypomniało mi się, że ja też niedawno skończyłam swój w podobnym klimacie i zupełnie zapomniałam go sfotografować :)
Wspaniały klimat u Ciebie panuje, strasznie podoba mi się kolorystyka i wszystkie Twoje prace :))
Pozdrawiam!
Beata

LUNA pisze...

Cudowny wianek !

drewniano mi... pisze...

Cudny wianek! Śliczne zdjęcia, pięknie tu :)

z potrzebywnetrza pisze...

Len =przemawia do mnie również.Oj bardzo.Efekt super.Pozdrownionka-aga

Motylek pisze...

Kocham len po prostu, a Twój jest niesamowity. Wianuszek wyszedł Ci pięknie:) Pięknie ozdobione świece, lubię takie klimaciki bardzo:)))

Abi pisze...

Wianek właśnie został wpisany na moją przedświąteczną listę "to-do". Przepiękny!

Ewa Yvette Kierzek pisze...

Wianek jest prześliczny... Idę podejrzeć Twoją Trójcę, bo dawno nie byłam :)

Dorota pisze...

To są moje klimaty... I wszystko jeszcze tak starannie wykonane. Piękniutko!

koko1971 pisze...

Wiesz ,podziwiam Cię:) Masz trzy małe szczęścia i znajdujesz jeszcze czas by tworzyć takie cacka jak ten wianek! niesamowita kobieta z ciebie :) Pozdrawiam serdecznie.

searcherofthebeauty pisze...

boski wieniec.pozdrawiam i obserwuje:)

KTN Studio Katrin Nievergelt pisze...

Śliczne dekoracje masz tutaj na swoim blogu. To istny Vintage i Kocham To! Na pewno zostaję na dłużej bo jestem zauroczona! Pozdrawiam :)