piątek, 14 września 2012

Klucze

Na jednej z wykopaliskowych wypraw spotkała mnie bardzo emocjonująca przygoda.
Pojechałam do handlarza staroci  odebrać zakupioną na allegro komodę a przyokazji zakręciłam się wśród drobiazgów.
Do mojego szperania dołączył się uprzejmy Pan , częstujący mnie papieroskiem ( na szczęście nie palę ) i,dopytujący czy w czymś pomóc i  zachwalając to i owo ........
Wykorzystując dobrą wolę ,zapytałam  czy nie mają zbędnych starych kluczy od mebli , uprzedzając jego odmowę dodałam " mogą być nawet połamane " i tu usłyszałam "ZŁAMANE, NA CO PANI ZŁAMANE KLUCZE ? " 
Śmiejąc się do rozpuku Szanowny Pan Szef ( jak się okazało )  poszedł do pracowników i przekazał moje pobożne życzenie , na co padła odpowiedź: " Połamanych kluczy i sztućców mamy całe wiadro  , ile Pani chce ?
Myślałam że się uduszę z radości .
Już miałam krzyczeć że wszystkie.
Nie zdążyłam, bo.....
..... po kilku minutach poszukiwań owego wiadra okazało się że jeden z pracowników zaniósł go na złom !!!!!!
Poczułam się jak małe dziecko któremu odebrano nie jego zabawkę ......
Na pocieszenie dostałam 2 ułamane klucze i obietnicę że odtąd będą dla mnie zbierać wszystkie połamańce.

Jeszcze tego samego wieczoru , wykorzystałam swoje skarby.
  

Zawiesiłam je w stylizowanej francuskiej ramie

obok fotografii mojej prababci


na nutach z 1918 r


Nie wiem czy kiedyś  przejdzie mi  ta myśl , o tym domniemanym skarbie......,
 a może odszukam to złomowisko ?

10 komentarzy:

Qra Domowa pisze...

wcale sie nie dziwie ,że masz chęć go odszukac:))))))))))))

Tynka pisze...

bardzio klimatyczna kompozycja

Karolina Anna pisze...

O matulu, ja bym się chyba popłakała. Albo pobiegła szukać owego złomowiska! Albo i to i to :)

aagaa pisze...

całe wiadro skarbów było?? o kurcze...
Zdjęcia i aranżacje świetne!!!

Go sia pisze...

O matko też ciężko było by mi przeżyć taką strate ,a tak na marginesie tak to jest jak niewłaściwy człowiek zajmuje tak odpowiedzialne stanowisko.Następnym razem zanieś zdjęcie jakie zastosowanie mogą mieć połamane klucze to może rozjaśni im się w głowie:))))Kompozycja jak zwykle świetna.

Go sia pisze...

Dzisiaj dopiero ściągnełam pocztę ,a tam niespodzianka Twoje naklejki na słoiczki-DZIĘKUJĘ DZIĘKUJE!!!!!!!!!!!!

Jowi pisze...

chciałabym zobaczyć miny tych panów na wieść ,że szukasz połamanych kluczy...obrazek jest bardz romantyczny

Ulencja pisze...

Cześć dobry klimacie!!!! Klucze super ....Mam kilka robionych na stare ale też się nimi cieszę...Bardzo fajna aranżacja . Buziaki pa....

zmysły i pomysły pisze...

Jak ja Cię rozumiem-zdziwienie w oczach takich Panów to klasyka.Im bardziej się dziwią tym większa frajda.Poza tym nic w przyrodzie nie ginie i klucze w końcu do Ciebie trafia.Zwłaszcza,że wiesz co nimi otwierać.Pięknie.Mam dwa klucze 30cm-stylizowane,czekają na oprawienie w ramy,które ostatnio wyszperałam w starociach.pochwalę się przy okazji na moim blogu.pozdrawiam.

koko1971 pisze...

Dla nich połamańce ,ale gdyby zobaczyli kompozycje jaką stworzyłaś zmienili by zdanie.piękna!